Aktualności

Nasz domowy lekarz

 

– Pani doktor, z miśkiem krucho!

On ma naderwane ucho!

Gdy kładziemy się do łóżka,

szepczę mu do tego uszka…

– Weźmy plaster, igłę z nitką,

trzeba go ratować! Szybko!

Wyleczenie chwilkę trwało,

miśka wcale nie bolało).

Pani doktor, teraz ja!

Uderzyłem się! Aua!!!

Doktor głową pokręciła,

Pogłaskała… Przytuliła…

– Już nie boli. Wielkie rzeczy!

Tak to jest, gdy mama leczy!

 

Serce dla mamy piosenka

Latem mały Antek zachwycony słońcem

zrobił swojej mamie korale błyszczące.

A że słońce kochał, tak jak mamę prawie,

zbierał krople słońca przez dzień cały w trawie.

Ref.: Mamo! Zrobiłem w prezencie

słońce podobne do ciebie!

Błyszczące jak twoje oczy.

Zrobiłem ze słońca wisiorek.

Gdzie słońce?

– Synku! Synku!

Już wieczorek!

  1. Zimą ten sam Antek krzyknął do kolegów:

Zróbmy mamie słońce, tym razem ze śniegu.

Niech to będzie jasna i błyszcząca kula,

tak jak moja mama, kiedy mnie przytula.

Ref.: Mamo! Zrobiłem w prezencie

słońce podobne do ciebie!

Błyszczące jak twoje oczy.

Zrobiłem ze śniegu słońce.

Gdzie słońce?

– Synku! Błoto

masz w kieszonce!

Może jutro wymyślę

słońce podobne do ciebie.

I żeby nam nie uciekło,

zrobię z rąk pudełeczko.

– Tak! Moje słoneczko